Benio123o pl Wiki
Advertisement

„Wierzysz w Jezusa i jesteś żydem?”

„Gdybyś znał biblijny hebrajski i gdybyś znał hebrajską biblie, jeżeli mógłbyś ją przeczytać w oryginalnym języku, wtedy byś wiedział że Jezus nie może być Mesjaszem”

I to było coś co czemu stawiłem głębokie wyzwanie i później moje śledztwo przeszło z licencjatu, przez magistrat aż po stopień doktorski Phd i nabycia kolnego drugiego Phd.

I im więcej badałem hebrajską biblie, im więcej badałem to jak Nowy Testament odczytuje Stary Testament, tym więcej uświadamiałem sobie że Jezus jest Mesjaszem.

Dorastałem w New Jeresy, bardzo dobrze uświadomiony o naszej żydowskiej tożsamości. Pamiętam że kiedykolwiek mój ojciec był bardzo, bardzo wściekły, najgorszą rzeczą jaką kiedykolwiek mógł powiedzieć było „Jezus Chrystus!”

Moja mama zaczęła stawać się bardziej i bardziej duchowa i zaczęła czytać biblie. Zaczęła czytać Stary Testament – to co nazywamy biblią hebrajską. Stawała się coraz bardziej i bardziej ciekawa intelektualnie o Jezusa.

Przyszła do domu z „bardzo dobrymi wieściami” dla mojego ojca: „Murray, badałam pisma, czytałam i badałam je i Jezus jest Mesjaszem.”

Mój ojciec zaczął płakać. Powiedział „myślałem że poślubiłem żydówkę, jak mogłaś zdradzić nasz lud? Jak mogłaś to zrobić?”

„Proszę powiedz mi, dlaczego wierzysz w Jezusa? Ale proszę, nie pokazuj mi Nowego Testamentu.”

Ponieważ oczywiście jak wiemy „chrześcijanie nienawidzą żydów – chrześcijanie wierzą w Nowy Testament i Nowy Testament musi być antysemicki”

Gdy przeczytała mu Izajasza 53, mój ojciec bardzo się zdenerwował – zatrzymał ją i powiedział „powiedziałem ci Lorraine, nie chce słuchać Nowego Testamentu”

I ona zatrzymała się i powiedziała „Cóż, Murray, to jest nasza strona z naszej księgi, to nie jest Nowy Testament. To jest proroctwo sprzed 700-set lat zanim Jezus się narodził”

Mój ojciec był w szoku. W czasie następnym kilku miesięcy, coś bardzo dziwnego stało się w naszej rodzinie. Więc nagle do tego momentu moja mama i mój tata bardzo upierali się na wysłaniu mnie do hebrajskiej szkoły.

Byli bardzo jaśni w temacie naszej żydowskiej tożsamości i teraz, zupełnie nagle zaczęli mówić o Jezusie i było to dla mnie bardzo pomieszane, nie rozumiałem, myślałem że moja mama i tata mieli kryzys tożsamości.

Stanowczo było z nimi coś nie tak.

I pamiętam jak przyprowadzili mnie na służbę, moja mama i tata zdecydowali się wrócić do domu, ja byłem z przyjaciółką mojej mamy, Lindom, w jej samochodzie, był to niebieski mercedes i jechaliśmy do domu.

I ona powiedziała mi „więc Seth, kiedy zaakceptujesz Yahshua jako swojego Mesjasza?” Nie wiedziałem co mam odpowiedzieć, ale powiedziałem „Linda, daj mi spokój- jestem młody, chcę trochę pożyć, chce doświadczyć życia, chce się nim cieszyć.”

I spojrzała na mnie i powiedziała „Seth, czy ty wiesz że Jezus może powrócić w każdym momencie?” Powiedziałem „dobrze...”

Jesteśmy na autostradzie, kierujemy. Ona mówi „On może powrócić w każdym momencie.” Powiedziałem „dobrze i co z tego?” Powiedziała: „wiesz co się stanie jeżeli wróci teraz?”

Powiedziałem „nie”

„Zostałabym zabrana i była bym z Jezusem na zawsze. A ty byłbyś w miejscu pasażera mojego samochodu jadącego 55 mil na godzinę, sam bez kierowcy. Rozbiłbyś się, umarł i poszedł do piekła.”

To prawdziwe.

„Jezusie, nie przychodź, nie przychodź, nie przychodź” Błagałem: „Nie przychodź” I oto jak rozpoczęło się moje życie modlitewne.

Miałem bardzo poważną astmę dziecięcą. Byłem na ciężkich lekach i jeden z tych medykamentów które brałem nazywał się „Prednisone” i Prednisone jest czymś co głęboko wpływa na moje nastroje a także na mój kształt.

Pamiętam jak patrzyłem do lustra i byłem gruby – moja twarz była spuchnięta, była czerwona. Już wierzyłem w moim sercu że byłem ohydnym dzieckiem, byłem najohydniejszym dzieckiem w mojej klasie.

Więc dorastałem widząc siebie jako ohydnego. I z tą prednisone nienawidziłem się, nie było nic gorszego na świecie niż popatrzenie w lustro and widzenie siebie jako ohydnego. I ponownie, to nie była tylko ohydność mojego fizycznego wyglądu

To była ohyda mojej niemożliwości tego przezwyciężenia, moich własnych słabości, mojej niezdolności uwolnienia się od grzechu. Byłem przekonany, że Bóg także mnie nienawidził. I zaczynałem widzieć że że byłem także ohydny w oczach Boga.

Tak więc przechodziłem przez ten nigdy nie kończący się cykl modlitw i tak jakbym naradzał się na nowo i potem znowu na nowo i na nowo i na nowo i na nowo i nowo i nie ważne co zrobiłem, nieważne jak się modliłem, miałem to uczucie strachu w terrorze

Że byłem brudnym, zgniłem grzesznikiem, ohydnym w Bożych oczach i że Bóg mnie nienawidził i przy pierwszej szansie pośle mnie do piekła. I to bardzo mnie przerażało, i nie miałem nadziei.

Kilka lat później znalazłem się w służbie a mówcą był pastor i z jakiegoś powodu patrzył w moją stronę i było to dziwne bo mnie nie znał i było tam wiele setek innych ludzi. I on wciąż patrzył na mnie i czułem jakby ujawniał wszystkie rzeczy o którym miałem nadzieje że nikt nie zobaczy ich w około mnie.

Wszystkie te rzeczy które w sobie nienawidziłem. Wszystkie te rzeczy o których wierzyłem że Bóg we mnie nienawidzi. Tak więc siedziałem tam bardzo niekomfortowo.

I przy końcu służby pamiętam jak zapraszał ludzi by wstali. Wstałem i czekałem i było to tak jakbym widział czekającego na mnie Jezusa, jakby jego ręce ropotarły się i w tym momencie; jego ręce zawsze były dla mnie gniewne

Chciał mnie powalić, ale tym razem, po raz pierwszy, jego ramiona były rozpostarte jakby chciał mnie przytulić, wszystko czego chciał to mnie przyjąć - było to tak jakbym usłyszał „zrobiłem to dla ciebie”

Te blizny są za ciebie, te rany są za ciebie, oczywiście że cie kocham, oczywiście że cię akceptuje. „Przyszedłem do grzeszników” I przypuszczam że to były pierwszy raz gdy rozpoznałem że Jezus kocha grzeszników i pomyślałem pierwszy raz w moim życiu – już nie widziałem siebie więcej jako ohydnego.

Nie wierzyłem dłużej w to kłamstwo że byłem ohydny w Bożych oczach, i po raz pierwszy raz poczułem prawdziwą miłość która wyszła ze mnie i wiedziałem że Bóg mnie kocha. Kajdany zerwały się, byłem nowy, byłem wolny.

Gdy zaczynałem się ekscytować tym bardziej i bardziej o tym fakcie że byłem nowym stworzeniem, że Bóg uczynił coś nadnaturalnego czym chce się podzielić.

I jedna z tych rzeczy która zaczęła mieć miejsce, gdy podzieliłem się tym z moją rodziną - „poczekaj chwilę, wierzysz w Jezusa i jesteś żydem?”

„Tak po prostu nie może być i mówisz że Jezus jest Mesjaszem w oparciu o Stary Testament? Kim myślisz że jesteś? Myślisz że wiesz lepiej od rabinów? Gdybyś naprawdę mógł przeczytać hebrajski, wiedziałbyś że błędnie odczytujesz tekst”

„Że Jezus nie mógłby być Mesjaszem. Ufasz w chrześcijańskie tłumaczenia.”

Pamiętam jak pomyślałem „wiecie co? Muszę poznać biblijny hebrajski i muszę poznać ją bardzo, bardzo dobrze.” Po tym jak ukończyłem moje pierwsze PhD, zacząłem kolejne PhD w biblijnym hebrajskim, tutaj w Izraelu.

Mogę włożyć cały mój intelektualny ciężar na sam tekst i im więcej badałem hebrajską biblie, im więcej badałem to jak Nowy Testament odczytuje Stary Testament, tym więcej uświadamiałem sobie że Jezus jest Mesjaszem.”

To jest prawda nie tylko z poziomu serca, nie tylko dlatego że Bóg odkupił mnie z mojego grzechu, nie tylko dlatego że wiem że dał mi nowe życie i nadzieje i wiem że jestem miły w Jego oczach, nie z powodu mnie ale z powodu Jego

Ale jest tego inna strona – główna tego strona – że Bóg wezwał swoich ludzi by badali pisma, by badali je, by widzieli jako fakt że Jezus jest Mesjaszem, jestem przekonany z całego serca, w skali moich badań z tych wszystkich lat że by zrozumieć Mojżesza i proroków

By zrozumieć te pisma, jest w rzeczywistości ujrzeniem w Jezusa – największego żyda jaki kiedykolwiek żył – Zbawiciela naszego ludu i Zbawiciela świata.

Advertisement