Benio123o pl Wiki
Advertisement

Chrześcijańskie potępienie użytku narkotyków dla cielesnych celów hedonistycznych a nie śladowych medycznych jest normowane przez te same biblijne podstawy jakie motywują odrzucenie nadmiernego spożycia alkoholu, obniżając racjonalność i świadomość umysłową spożywającego. Narkotyki jak i w tym marihuana cechują się bardzo silnym wpływem na człowieka pozbawiającym go kontroli właściwej na swoim ciałem, a nawet są zdolne do jego uśmiercenia nagłego lub rozłożonego przez użytkowanie w dłuższym czasie z powodu ostatecznie szkodliwego charakteru.

Narkotyki są potępiane w chrześcijaństwie nawet bardziej niż sam alkohol, gdyż ten posiada więcej usprawiedliwionych sposobów korzystnego użytkowania przez i dla człowieka w określonych warunkach, a nawet w małych ilościach jest on używany w wieczerzy pańskiej, oraz będąc naturalnie dozwolony do spożycia w małych rygorystycznych ilościach.

W przypadku narkotyków poza rzadkimi wskazaniami co do niektórych ich rodzajów wynikających z potrzeby medycznej, ich stosowanie nie posiada biblijnego, moralnego usprawiedliwienia użytkowania i są oraz powinny być potępiane całkowicie jako zakazane w użytkowaniu przez człowieka w życiu codziennym jako szkodliwy, grzeszny i niezgodny w użytkowaniu z wolą Bożą obiekt przyczyniający się do destrukcji człowieka oraz jego duchowej chrześcijańskiej natury.

Chrześcijańska akceptacja oraz usprawiedliwianie praktyki spożywania narkotyków jest wypaczeniem i odchyleniem motywowanym nigdy nie z powodów Bożych a cielesnych. Wyznawcy owego wypaczenia podają nielogiczną, niekonsekwentną naukę obronną tej praktyki powołując się na to że Bóg w księdze rodzaju dał człowiekowi na pokarm wszelkie rośliny.

Wszystkim zaś dzikim zwierzętom i wszelkiemu ptactwu niebios, i wszelkim płazom na ziemi, w których jest tchnienie życia, daję na pokarm wszystkie rośliny. I tak się stało.

- Rodzaju 1:30

Danie na pokarm wszystkich roślin istotą ziemskim nie zmienia faktu niejadalności i szkodliwości pewnej części roślin dla pewnej grupy stworzeń w tym szkodliwości pewnych roślin dla człowieka, nawet mimo dozwolenia prawnego na użytkowanie każdej rośliny, człowiek nigdy nie będzie spożywał ich wszystkich rodzajów w upadłym grzesznym świecie. Stary testament przyznaje po upadku człowieka istnienie szkodliwych roślin które mimo prawa ogólnego do eksploatowania wykluczają ich racjonalne spożycie skutkujące nawet śmiercią ze względu na ich niejadalność.

A gdy potem głód nastał w kraju, Elizeusz powrócił do Gilgal. Gdy zaś uczniowie proroccy skupili się wokół niego, rzekł do swojego sługi: Postaw na ognisku największy kocioł i nagotuj strawy dla uczniów prorockich. I wyszedł jeden na pole, aby nazbierać jarzyn i natknąwszy się na dzikie pnącza, nazbierał z nich dzikich ogórków pełną swoją opończę, a przyszedłszy, wkroił je do kotła ze strawą, choć ich dotąd nie znali. Potem rozlano to dla owych mężów, aby jedli. Zaledwie zaczęli jeść tę potrawę, krzyknęli: Śmierć w kotle, mężu Boży! I nie mogli tego jeść. Wtedy on rzekł: Więc przynieście mąki. A gdy wsypał ją do kotła, rzekł: Rozlej to dla tych ludzi i niech jedzą. Zjedli więc i nie było już nic szkodliwego w kotle.

- 2 Królewska 4:38-41

Chrześcijaństwo zostało zobligowane do rygorystyczności jeszcze bardziej, nakazując chrześcijanom z woli Boga wystrzegać się im nawet tego co budzi pozór złego. Mimo prawa człowieka do podjęcia decyzji, istnieją decyzję szkodliwe które człowiek ma prawo podjąć na własną szkodę i odpowiedzialność, niszcząc samego siebie, takie decyzje jednak są w chrześcijaństwie naturalnie potępiane ponieważ stoi to z sprzecznością z wolą Bożą.

Wszystko wolno, ale nie wszystko jest pożyteczne; wszystko wolno, ale nie wszystko buduje.

- I Koryntian 10:23

Advertisement