Benio123o pl Wiki
Advertisement

Słuchacie audycji „Badajcie pisma codziennie” - program który zachęca każdego kto ma pragnienie poznania Bożej prawdy aby patrzył w Słowo Boże we wszystkim co jest kluczowe dla zbawienia i życia które Mu się podoba.

Podsumowujemy naszą serie o Jodze i Chrześcijaństwie w naszej pierwszej części programu i jak mówiliśmy od wielu tygodni, jest raczej szokującym widzieć wzrastającą akceptacje praktyki Jogi w Chrześcijaństwie.

I jest to wielce niepokojące ponieważ Joga, jeżeli nie wiecie, jest centralną praktyką Hinduizmu które wyznaje i praktykuje ją w całkowitej sprzeczności z Chrześcijaństwem i nasza audycja w tej serii jest jest oparta o książkę Deava Hunta „Joga w ciele Jezusa Chrystusa: jaką pozycję powinien utrzymywać chrześcijanin?”

I w dalszej części Gary powie wam jak zamówić ją lub jeżeli chcecie kopie tej serii to powie wam kiedy będzie dostępna. Chce dać naszym słuchaczom i oglądającym streszczenie tego o czym dyskutowaliśmy w tej serii ale po pierwsze; jeżeli mógłbyś, wyjaśnij proszę różnicę pomiędzy główną doktryną Hinduizmu a opozycyjną doktryną chrześcijańską.

Oczywiście odnoszę się tutaj do kwestii reinkarnacji kontra zmartwychwstania.

W Hinduizmie w Indiach macie system kastowy i tylko najwyższa kasta przejść do jedności z brahmanem.

Więc jaka będzie to kasta?

Bramini.

W odróżnieniu od najniższej kasty których członków nie można dotykać.

Cóż oni nie są nawet „kastą” - nawet się ich nie dotyka, są odrzuceni, więc podstawowe powody reinkarnacji leżą w zaufaniu w tym że powrócisz jako członek wyższej kasty i osiągniesz wyższą kastę i tym podobne.

Więc to jest poziom społeczny, ale także religijny poziom.

Tak, wiesz, bardziej współcześni przywódcy próbują pozbyć się systemu kastowego ale jest to bardzo trudne przeprowadzenia, ponieważ jak powiedziałeś jest to część ich religii.

Celem, powodem dla reinkarnacji; jest wiele powodów dla reinkarnacji ale pozwól wyłożyć mi to następująco, po pierwsze cała koncepcja reinkarnacji jest pozbawiona moralności, jest bezsensowna i w końcu jest bez żadnej nadziei, zapamiętaj te trzy rzeczy, możecie podzielić się z tym z kimś kto wierzy w reinkarnacje.

Czemu mówię że wyklucza moralność? Ponieważ jeżeli byłbym mężem który bije swoją żonę w tym życiu to muszę powrócić następnie jako żona bita przez swojego męża w następnym wcieleniu, jest to prawo przyczyny i skutku; to jest karma która jest integralną częścią reinkarnacji.

Powracasz w innym wcieleniu po to by pracować nad karmą którą budowałeś w swoim poprzednim wcieleniu, ale problemem jest to że mój mąż w następnym życiu gdy ja jestem żoną bitą przez niego po to aby mi odpłacić za moje życie w moim poprzednim wcieleniu, wtedy sam musi powrócić jako kobieta w następnym życiu będąca bita jej męża.

I tak dalej i dalej po wieczność – nie ma żadnego rozwiązania dla grzechu; karma i reinkarnacja, Hinduizm czynią grzech wiecznym.

Dave, powiedziałeś że to jest pozbawione moralności, ale zdaje mi się że to po prostu jest niemoralne na podstawie tego co opisałeś ponieważ to czyni zło wiecznym, zmusza ludzi do czynienia tego co jest całkowicie złe.

Cóż, w rzeczywistości Tom w Hinduizmie nie ma czegoś takiego jak grzech, jedynym grzechem jaki oni mogli by uznać było by nazwanie siebie samego grzesznikiem; więc nie ma tam żadnej prawdziwej moralności, to jak „moc” z gwiezdnych wojen.

Nie ma bo to tylko iluzja, prawda?

Ciemna i jasna strona, nie istnieje tam coś takiego jak będące złe, to po prostu Karma, budowanie swojej karmy, jest to wszystko bez moralności, nie ma nic wspólnego, to po prostu odpłaca ci za cokolwiek zrobisz w tym życiu.

Powiedzmy że sprawca czegokolwiek w tym życiu, musi on powrócić ofiara tego samego przestępstwa – my byśmy to nazwali przestępstwem, nie wiem jak oni by to nazwali – złego traktowania, więc sprawca każdego przestępstwa musi stać się ofiarą tego samego przestępstwa co wymaga kolejnego sprawcy przestępstwa który potem sam musi stać się ofiarą.

Więc nie ma żadnego rozwiązania, jest to całkowicie pozbawione moralności, to nie uznaje niczego za koniecznie złe, cokolwiek robisz z powodu prawa przyczyny i skutki zostanie ci odpłacone.

Więc według nich może być dokładnie odwrotnie, że może być tak że zamiast bicia kogoś może tyczyć się to kogoś kto robi coś miłego.

Możesz przypuszczalnie wypracować swoją drogę w górę i w taki sposób przechodzisz do następnej kasty, i w końcu gdy przekraczasz granicę przez Jogę, osiągasz stan świadomości w którym zostajesz uwolniony materialnych elementów i osiągasz Moksze, co buddyści nazwali by Nirvaną.

Ich idea nieba, miejsce bez cierpienia.

Buddyzm jest bardzo blisko związany z Hinduizmem, w Buddyzmie cierpienie jest problemem i musisz cierpieć i to cierpienie jest spowodowane przez pragnienie. Budda również miał z tym problem – on także nie mógł uciec ponieważ jego wielkim pragnieniem było ucieknięcie od wszelkim pragnień i tak wpadł w pułapkę.

W każdym razie, po drugie reinkarnacja jest bezsensowna, Tom, czy pamiętasz swoje poprzednie wcielenie?

Dave, mam problem z zapamiętaniem 10 poprzednich sekund.

Dobrze, nigdy nie znalazłem nikogo; oczywiście macie tych „deja vu” „pamiętam jak tutaj byłem” - to ci w niczym nie pomoże, czy pamiętasz wszystkie błędy które popełniłeś w poprzednim wcieleniu i wszystkie lekcje które przypuszczalnie się nauczyłeś?

Więc jaki jest sens powracania ponownie i ponownie skoro nie możesz pamiętać niczego; skąd mam wiedzieć czy coś robię lepiej w tym życiu w porównaniu z tym co robiłem w poprzednim życiu – mogę nawet stawać się gorszy.

Więc jest to bezrozumne i nie widzę aby świat stawał się lepszy; nie widzę polepszania się w Indiach nie mówiąc już o stawaniu się świętszymi do poziomu braminów i tym podobnego.

Dygresją to tego jest taka; co jeżeli przypuszczalnie znajdzie się człowiek który rzekomo pamięta poprzednie życie?

Psychiatrzy dokonali pewnych eksperymentów z tym, i znaleźli pewne dzieci które zdają się pamiętać poprzednie wcielenie.

Tylko pod hipnozą lub innymi sposobami?

Mają pewne przebłyski w pamięci i wydają się pamiętać ale pod stanem hipnozy mają jaśniejszą pamięć, hipnoza oczywiście stwarza wspomnienia. Więc dlaczego jest to bez nadziei? Ponieważ ty i Ja Tom głowiliśmy się nad tym: powodem dla którego ja siedzę tu a ty siedzisz tam i powodem tego że jesteśmy w radiu jest Karma z poprzedniego życia.

Cokolwiek jest w moim życiu teraz było spowodowane Karmą w moim poprzednim życiu i w poprzednim życiu i w poprzednim, sprowadza się to do samego początku gdy nic nie istniało poza „Bogiem” jak oni chcieli by to nazwać.

Są trzy guny, trzy jakości życia i tak dalej i były one w perfekcyjnej równowadze w pustce.

To Hinduska teologia – to nie jest nasze wierzenie.

Dziękuje, coś stało się dawno temu co spowodowało niezrównoważenie w „bóstwie” i Praktiri – rozpoczęła się manifestacja, jest to iluzja, nie jest to rzeczywistość to „Maya” ale zaczęła się a my jesteśmy złapani w tej pułapce, to wszystko zaczęło się przez nierównoważnie w bóstwie – jest to wbudowane we wszechświat, nigdy od tego nie uciekniesz.

Więc w tym życiu w którym pracujemy na naszą karmę zgromadzoną w poprzednim życiu ale w procesie wypracowywania Karmy w życiu poprzednim, pomnażamy Karme która wymagała od nas życia w poprzednim wcieleniu co trwa odwieczności.

Advertisement