Benio123o pl Wiki
Advertisement

Z Biblii wynika, Biblia jest wyraźna.,On zakosztował śmierci dla każdego człowieka. Możesz myśleć, że sprzedałeś duszę szatanowi ale Chrystus umarł też za ciebie i krew Pana Jezusa Chrystusa oczyszcza nas z wszelkich grzechów. To jest kłamstwo prosto z piekła, że szatan może wziąć duszę której Bóg nie może dotknąć, to jest kłamstwo z piekła.

Krew Pana Jezusa Chrystusa oczyszcza z wszystkich grzechów, włącznie z tym grzechem, tak że może zbawić każdego człowieka gdziekolwiek.

Bóg Wszechmogący przez Pana Jezusa Chrystusa jest zbawicielem ludzkości. Ilu z was sprzedało duszę diabłu, przed tym jak został zbawiony, kiedy zginałeś swoje ramię pełne heroiny, wciągałeś kokainę do nosa i paliłeś towar, piłeś wino i likier i swoje piwo, skakałeś z łóżka do łóżka i z jednej rudery do kolejnej, i bluźniłeś Jego Imieniu dzień w dzień, i jedyną rzeczą dla której żyłeś.

Był twój następny raz, następny grzech, który miałeś popełnić i jakakolwiek przyjemność z którą możesz z tego zdobyć i znalazłeś siebie szukającego głębiej i głębiej w dole, który nie ma dna i pewnego dnia obudzisz się powiedziałeś do siebie „moje życie jest absolutnym marnotrawstwem, moje życie jest zmarnowane, nie ma dla mnie nadziei i jestem skazany na wieczność w piekle”.

Następnie światło weszło do twojego serca i Bóg zaczął pracować nad twoją duszą i siła przekonująca Ducha Świętego zaczęła do ciebie przemawiać, i Bóg przemówił do głębokości twego serca gdzie żyjesz i gdzie jest prawdziwy ty: „kocham ciebie, kocham ciebie i chcę cię zbawić”, w twojej ciemności i w twoim zagubionym stanie, w twoim uzależnieniu, w twoim brudzie.

Pan Jezus Chrystus powiedział: „kocham ciebie, umarłem za ciebie i chcę cię zbawić”, i poczułeś wyciągniętą rękę i złapałeś się Go, i w twoim sercu i w małym stopniu zdołałeś dosięgnąć i dotknąć tej dłoni, i w momencie, w którym dotknąłeś Jego dłoni w wierze, to podniósł cię z tego dna piekła.

Zbawił twoją duszę i postawił twoją stopę na solidnej skale, i zapisał twoje imię w Księdze Żywota Baranka i zostałeś dzieckiem Boga przez nowo narodzenie i szatan nie polubił tego w najmniejszym stopniu ale nie ma najmniejszej rzeczy, którą może z tym zrobić. Amen! O tym jest nowo narodzenie i to nie ma nic wspólnego co myślisz na swój temat, to jest związane tylko z tym co Chrystus zrobił dla ciebie. Amen! Bóg ani jednego razu nie powiedział ci abyś zaczął widzieć siebie w innym świetle i próbować poprawić bałagan w którym jesteś i przestać robić to, i przestać robić tamto.

On powiedział: przyszedłem do ciebie i chcę ciebie zbawić tutaj gdzie jesteś. Amen! I to jest dokładnie to co zrobił. Charlotte Elliott powiedziała: „taką jaka jestem bez jednego usprawiedliwienia ale ta krew została przelana dla mnie. Przychodzę, przychodzę, przychodzę, wszyscy autorzy piosenek w tych książkach i mamy sporo dobrych ale żaden nie stał się tak dobry jak Charlotte Elliott „taką jaką jestem bez jednego usprawiedliwienia”, więc zbawiająca łaska Boga jest potężną rzeczą.

Wchodzi światło i rozpoczyna się praca Boga. W momencie gdy wkracza światło, zaczynasz widzieć siebie tak jak Bóg ciebie widzi. Nie tak jak świat cię widzi, nie tak jak kościół cię widzi, nie tak jak pastor cię widzi, nawet nie tak jak ty widzisz siebie, ty widzisz siebie tak jak Bóg cię widzi. Gdy wkracza światło, to jest to potężna moc Ducha Bożego, który świeci światłem w mrocznym świecie. To jest moc Ducha Świętego, który przemawia do głuchego ucha.

To jest moc Ducha Bożego, by wszczepić życie w nic więcej jak tylko w martwe zwłoki. Ta uświadamiająca moc Ducha Świętego jest jednym z najbardziej cudownych rzeczy na świecie, więc bez uświadamiającej woli Ducha Świętego nie byłoby nigdy pokuty i zbawiennej wiary ale w momencie gdy ta uświadamiająca moc przychodzi do duszy grzesznika dzieje się coś cudownego, dzieją się cudowne rzeczy.

Pierwszy raz w życiu grzesznicy widzą siebie tak jak Bóg ich widzi i to jest wszystko czego potrzebują widzieć, bo gdy zdają sobie sprawę, że nawet jeśli są opóźnieni jak tylko to możliwe, i są ostatnim miejscu na jakim mogliby być, i są tak głęboko w grzechu jak tylko to możliwe, i są bez nadziei jak tylko można być bez nadziei.

Prawdą jest że bez Jezusa Chrystusa jesteś absolutnie bez nadziei i bezradny ale gdy ta uświadamiająca moc Ducha Świętego zstępuje i przemawia do serca grzesznika, to jest włączane światło i teraz porozumiewasz się z Bogiem i Bóg mówi do ciebie: kocham cię, mój Syn umarł za ciebie i przelał swoją krew dla ciebie, i przebaczy tobie, zbawi cię, podniesie z tego piekła w którym jesteś i zapisze twoje imię w Księdze Żywota. Jeżeli wierzysz Bogu, to zaakceptuj Boga i zaakceptuj fakt, że Bóg przyszedł do ciebie jako grzesznika.

Coś cudownego zaprawdę ma miejsce i to jest ta prawda, którą odbierasz od Boga, nt. samego siebie i tego kim jesteś, co jest upominającą mocą Ducha Świętego rozpoczynającego cudowną pracę wewnątrz ciebie, po to aby światło świeciło w ciemności, po to aby miłość przebiła się przez to zatwardziałe serce.

Moc Boga przełamuje się przez moc piekła, opadają łańcuchy piekła z winnego grzesznika i miłość Boga dotarła, głęboko dotarła do serca gdy bezbożne, zagubione, zmierzające do piekła dziecko ale zdają sobie sprawę, że jest Jeden potężniejszy od nich, Jeden który ich kocha, Jeden który chce ich zbawić i nieważne jak słaba może być ta wiara, to wcale nie zabiera wielkiej ilości wiary, po prostu wystarczy zaufać Bogu, uwierzyć mu, wezwać Jego imię. Kiedy zdasz sobie sprawę, że jesteś w takim położeniu i wykrzyczysz: Panie Jezu Chryste, miej litość nade mną grzesznikiem.

Natychmiastowo coś się dzieje, to się nazywa nowo narodzenie, to cudowna transformacja, z dziecka piekła do dziecka Boga. Nagle światło zalewa duszę. Rodzisz się przez Ducha Świętego w rodzinie Bożej i od tego momentu nie jesteś taki sam i nie będziesz taki sam. Jesteś dzieckiem Boga.

Amen! Gdzie jest pokuta pastorze? W dniu kiedy zaczniesz pokutować, kolejnego dnia będziesz bardziej pokutować niż pierwszego dnia. Tydzień później dalej pokutujesz, miesiąc później dalej pokutujesz. Rok później dalej pokutujesz. Odnajdziesz siebie raz po raz na kolanach, wołającego do Boga Panie Boże czy to wszystko było we mnie? Czy to wszystko było w moim sercu? Boże wybacz mi to! Duch Święty staje się potężniejszy w twojej duszy.

Jak tylko pokuta się zaczęła aby wykonać swoją pracę, ta praca łaski, pokuty w sercu wierzącego zaczyna uświęcać wierzącego, bo za każdym razem gdy wierzący pokutuje, to zostaje rzucony bliżej do świętości Boga. Świętość Boga, jest tą częścią natury Boga, który wyciąga cię z miejsca w którym jesteś w miejsce Jego obecności. Im bliżej cię przyciąga, tym bardziej pokutujesz, czujesz więcej chwały i sprawiedliwość Boga wszechmogącego jest zaliczana na twoje konto.

Dzień po dniu twoja wiara wzrasta, dzień po dniu twoje chodzenie jest bliżej, dzień po dniu Duch staje się silniejszy i pokuta staje się głębsza i znajdziesz siebie pokutującego z rzeczy co do których nie wiedziałeś nawet, że istnieją ale moc Ducha Świętego. On po prostu zaczął oświecać reflektorem twoją duszę. Teraz dopiero zacząłeś widzieć, że coś się w tobie zaczęło dziać. Odkrywasz, że odbywa w tobie praca łaski, której nie mogłeś wykonać samemu zaczęła oświecać.

Odbywa się proces uświęcania. Świętość upodabnia ciebie do tego Niewidzialnego, Nietykalnego, Nieznanego, który przebywa w swojej chwale ale to Chrystus jest drogą do Niego. Nikt nie zna Ojca poza Synem. Nikt nie zna Syna poza Ojcem i poprzez krok wiary i przyjęcie tego Bóg powiedział na temat tego kim jesteś, a to kim jesteś to wzrastanie w łasce i poznaniu Pana Jezusa. Ta łaska i poznanie Pana Jezusa jest zakorzeniona w poznaniu Boga, bo Chrystus zabierze cię do Ojca i im bliżej Boga będziesz, tym dalej będziesz od tego miejsca tutaj.

Czy żyjesz tutaj ale twoje serce nie jest tutaj? Wiem, że chodzisz po tej ziemi ale twój dom jest w niebie. Wiem, że oddychasz tym powietrzem ale twój duchy żyje w chwale. Za każdym razem gdy upodabniasz się do Niego, On wkłada coś do twojego serca, tego świat nie może zaspokoić. Chodzić z Bogiem, to jest największa rzecz na tej ziemi, On powiedział: stoję u drzwi i pukam, z każdym kto otworzy mi drzwi, będę ucztował z nim, a on ze mną. Czy byłeś w tym miejscu? Czy kiedykolwiek praca łaski działała w twoim sercu? Czy Jego światło zaświeciło w twojej duszy?

Bóg nigdy nie powiedział tobie abyś czuł się dobrze ze sobą. Bóg nigdy nie kazał tobie sprawdzać siebie przed tym jak zostałeś zbawiony i przed tym gdy zobaczysz co samemu możesz zrobić. To jest moc działania Boga Ducha Świętego, który zrobił to dla ciebie. Przyjdzie dzień gdy obudzisz się o poranku, spojrzysz na tą przeklętą planetę i powiesz dokładnie to co powiedział Paweł: mam pragnienie odseparować się, mam pragnienie odseparować siebie, mam pragnienie odseparować siebie, mam pragnienie odseparować siebie i być z Nim.

Mam pragnienie odseparować siebie i być z Chrystusem, co powiedział Paweł jest dużo większe. On nie powiedział, że to jest pusta, mglista nadzieja. Powiedział, że to pragnienie jego duszy, to jest żywe tchnienie apostoła Bożego. To bicie serca Saula z Tarsu, który jest teraz Pawłem apostołem. Mam pragnienie aby odseparować się i być z Chrystusem, co jest dużo lepsze. Czy to jest dużo lepsze? Cóż pastorze, mam dużo do zostawienia za sobą. Co masz do zostawienia?

Jeżeli twoi ukochani są zbawieni, to nie zostawiasz za sobą niczego. Amen. Jeżeli twoje ukochane osoby są nowo narodzone, to zabierzesz ich ze sobą. Mam rzeczy… Jakie rzeczy? Jakie rzeczy? Mówisz o rzeczach, które pójdą z dymem? O rzeczach które rozpalone ogniem stopią się? W niebie nie ma miejsca na twoje śmieci. Amen! Paweł powiedział: mam pragnienie odseparować się, co jest dużo lepsze. Gdy dojdziesz do punktu gdzie będziesz wolny od tego wszystkiego, to to jest dużo lepsze. Wchodziłem do pokojów szpitalnych znowu i znowu, i stałem przed łóżkiem duszy, którą znałem przez 20 lub 30 lat.

Jednak wiedziałem przyjacielu, że gdy wkroczyłem do tego pomieszczenia tym razem, to wiedziałem że jest dużo dużo lepiej, że to jest dużo większe. Zawsze możesz to powiedzieć gdy wchodzisz pokoju szpitalnego jednego, który opuścił ten świat i teraz zmierzają do chwały. Ich oczy nie są takie same, nie patrzą na ciebie w ten sam sposób. Nie mówią do ciebie w ten sam sposób.

On uwalnia ich z planety ziemi. On przygotowuje ich do przemieszczenia ich do swojej obecności, która jest dużo lepsza. Byłem na skraju ich łóżek, co jest dużo lepsze. Byłem gdy brali swój ostatni oddech i ich dusza i duch przechodziły z tego świata do obecności Pana. Nigdy nie stałem na skraju łóżka świętego Boga, który choćby jeden raz żałował opuszczenia tego świata i pójścia na spotkanie z Bogiem.

Gdy dochodzi do ostatniej godziny, ostatniego momentu, to jest ostatni element łaski, który zaczyna działać. Łaska zbawiła ciebie i przeniosła cię do Jezusa, który skupił reflektor na tobie i Bóg zaczął do ciebie mówić w twojej ciemności. Pamiętaj przyjacielu, to nie ty Go znalazłeś, to On znalazł ciebie. Jeżeli nigdy nie usłyszałeś Jego głosu, tzn. że nigdy do ciebie nie przemówił, to nie jest pomyłka.

Śmiało śmiej się ile chcesz, a kiedy On do ciebie przemówi, to będziesz to wiedział. Kiedy Wszechmogący przemówi do twojej duszy, to usłyszysz Go. Usłyszałem Go jak przemówił do mojej w 1973 roku. Miałem 27 lat i usłyszałem wiele głosów ale nie usłyszałem jednego jak ten. Nie usłyszałem nikogo, kto mógłby przemówić do mojej duszy w ten sposób, a ja nie mógłbym pozbyć się tego głosu.

Nigdy nie usłyszałem nikogo, kto mógłby przemówić do mnie tak, jakby wiedział kim byłem, każdą rzecz którą zrobiłem. Nigdy nie usłyszałem jednego, który przemówił do mnie, który znał mnie od stóp do głowy jak ten i gdy ta godzina nadeszła, ta godzina odłączenia, to Paweł powiedział w 1 Tymoteusza rozdziale 4, że jest gotów by odejść i być z Chrystusem, powiedział, że teraz jest gotów, by być ofiarowany. Powiedział, że czas mojego odejścia jest w zasięgu ręki.

Widziałem tę pracę łaski znowu i znowu, czasem mają wizje, widzą przepiękne miasta po drugiej stronie rzeki, mówią na temat gór ze strumieniami wody wypływających z nich. Mówią na temat aniołów i ukochanych osób, mówią na temat matek i ojców, których nie widzieli 30, 40, 50, 60 lat lub na temat dziecka które pochowali na cmentarzu i ten mały pokazał się w tym pokoju. Nazwij to jak chcesz. Zamierzam ci coś powiedzieć, Bóg podkręca łaskę, gdy dany święty jest gotów aby opuścić ten świat.

Biblia mówi: „cenna jest w oczach PANA śmierć jego świętych”. Amen. Powiem tobie coś. Czy kiedykolwiek byłeś w pokoju szpitalnym? Czy kiedykolwiek widziałeś grzech ostrzący pazury. Czy kiedykolwiek widziałeś przerażenie widoczne na ich twarzach, w ich oczach? Wtedy gdy nie są gotowi na spotkanie Boga? Ja widziałem, widziałem. Przebywałem tam tyle czasu ile jakikolwiek inny doktor w tym mieście. Widziałem ich umierających bez Boga, widziałem ich umierających bez nadziei.

Chciałbyś tam być, chciałbyś być obok krawędzi łózka. Jest tam duch, który jest tak zimny, martwy i upadły jak tylko mógłby być i myślę, że jak tylko ta dusza weszła w okres wieczności stracona bez Boga. Zabierzcie mnie z powrotem do pokoju świętego, zabierzcie mnie z powrotem, do izby tego który kocha Pana, którzy przeżyli swe dni i ich czas jest bliski. Paweł powiedział: mój czas jest bliski i jestem gotów wyruszyć. Amen! Łaska przyjacielu. Ja nie mam tej łaski dzisiejszego wieczora, ponieważ to jeszcze nie jest czas by wyruszyć. Od czasu do czasu mam uczucie jakbym miał zaraz wyruszyć.

Co się stało z tobą pastorze? Nie boję się, nie jestem zraniony, nawet nie ścigam się. Powiedziałem: Panie, jeśli opuszczam ten świat, to Cię zobaczę. Jestem gotów wyruszyć i to teraz. Cóż, jeżeli jest taka możliwość i to nie jest gadanie głupca, to pewność i wiara, że jestem zbawiony. Wiem, że jestem nowo narodzony. Chciałbym żyć w ciele jak każdy inny człowiek ale wiem w kogo wierzę i za kim podążam. On jest w stanie to co uczyniłem mu przeciwko temu dniu, wiem gdzie idę. Jeżeli stanie się tak, że urwie się moja linia życia, to opuszczę ten świat w przeciągu kilku dni.

Zwiną moją starą ziemską powłokę i włożą ją do grobu. Ludzie, gdy to się pojawi, to pamiętajcie jedną rzecz. Będę patrzył się w dół, kiedy wy będziecie patrzeć się w dół. Amen. Będziecie patrzeć na moje stare śmiertelne ciało, ja będę patrzeć się na was z góry, gdyż będę w niebie. Nie smućcie się z mego powodu, nie płaczcie z mego powodu, płaczcie z powodu tych, którzy nie mają Jezusa. Płaczcie z powodu tych, którzy Go nie znają. Płaczcie z powodu tych, którzy bawią się.

Płaczcie z powodu tych, którzy zachowują się tak jakby mieli żyć wiecznie. Płaczcie z powodu tych, którzy zrobili targowisko grzechu. Płaczcie z powodu tych, którzy usłyszeli ewangelię i odrzucili Chrystusa znowu i znowu, i znowu. To tylko na temat końca drogi. To wszystko jest tylko na temat końca, to jest na temat końca ludzie, to jest na temat końca. Właśnie tutaj jest mała oaza prawdy. Tutaj kościół Boży głosi prawdę. Oni są tu, oni są tam, oni są w wielu miejscach.

Bóg miał swoich 7000 ludzi, którzy nigdy nie zgięli kolan przed ballem. Zaznaczcie to. Ta ziemia pewnego czasu miała wiele, wiele milionów wierzących. Teraz również ma setki tysięcy, dziesiątki tysięcy, nawet i miliony prawdziwie nowo narodzonych wierzących ale to niedługo się zmieni, zmieni się w mgnieniu oka.

Głosiłem wam dzisiaj na temat pewności, nie słyszycie o tym za wiele. Głosiłem wam na temat tego co Biblia mówi na temat biblijnego nawrócenia, nie macie tego za wiele. Co dzisiaj słyszycie to „raz, dwa, trzy uwierz za mną”, powiedz te słowa i wszystko w porządku. Pomódl się tą modlitwą i jesteś zbawiony. Pomódl się modlitwą grzesznika i wszystko jest w porządku. Nie, nie jest przyjacielu i to nie jest z tobą. Jeżeli wszystko byłoby z tobą w porządku, to dlaczego non stop szukałbyś czegoś? Ja nie szukam niczego. Jestem szczęśliwy, znam Jednego, który mnie znalazł.

O co chodzi pastorze? Zbawienie jest od Pana, to on to rozpoczął i sprawił, że to zaowocowało. To On to zaczął, nie ty. Mówisz: „pastorze, ja mam pragnienie w sobie aby poznać Boga”, to On to włożył w twoje serce. Mówisz: „pastorze, chcę usłyszeć prawdę”, właśnie usłyszałeś. „Pastorze, mogę być zbawiony?”.

Każdy człowiek może być zbawiony, On zakosztował śmierci dla każdego człowieka. Możesz być zbawiony. Mówisz: „nie jestem jednym z wybranych pastorze”, pozostaw to Bogu, to niech Bóg się o to zatroszczy, nie martw się tym. Pozwól Bogu zadbać o Jego wybranie. On wybiera, wybiera poszczególne rzeczy i ludzi z poszczególnych powodów, co do tego nie ma wątpliwości ale gdy Chrystus umarł na krzyżu, to umarł za wszystkich ludzi, to włącza ciebie, to włącza mnie.

Czy to kiedykolwiek zaszło? Czy kiedykolwiek widziałeś siebie tak, jak Bóg ciebie widzi? To jest ważne. Czy naprawdę kiedykolwiek? Ponieważ, jeżeli kiedykolwiek widziałeś siebie tak jak Bóg cię widzi, to nie możesz doczekać się momentu gdy gdzieś padniesz na twarz i pojednać się. Staromodne zbawienie, jest od Pana

Advertisement