Benio123o pl Wiki
Advertisement

Prawa termodynamiki dowodzą istnienia Boga – Doktor Gene Kim

Porozmawiajmy o prawach termodynamiki, co to ma wspólnego z czymkolwiek z Bogiem i biblią? To w rzeczywistości udowadnia istnienie Boga, te prawa używam zawsze gdy argumentuje z ateistami; ludźmi którzy nie wierzą w Boga. Jedną z rzeczy które musicie zrozumieć jest to; sposób w jaki możesz udowodnić że Bóg istnieje jest przez to; jak zostaliśmy stworzeni?

Musicie zacząć przez samo pierwsze źródło tego jak zostaliśmy stworzeni, ludzie powiedzą wiele rzeczy „może dwa meteoryty zderzyły się ze sobą, z tej „czarnej materii”, potem w gaz i z gazu to ewoluowało w materie”

Dadzą najróżniejsze rodzaje rzeczy, ale kiedykolwiek wybełkotają coś czego nie zrozumiesz lub coś naukowego – wszystko co musisz zrozumieć jest tym; nieważne co oni powiedzą, zadajesz im to pytanie: „skąd TO się wzięło?”

Widzicie? Musicie ciągle pytać ich o to, następnie wtedy powiedzą coś innego „to, to i to.” - więc skąd to się wzięło? I ci ludzie którzy myślą że są mądrzy, ciągle wciąż pytam ich o to, i oni wciąż odpowiadają, „to wzięło się z tego” - dobrze, skąd to się wzięło?

I wciąż utrzymuje pytanie ich o to, i zgadnijcie w co ostatecznie uderzają? Muszą powiedzieć „nie wiem” po tym wszystkim, widzicie? Teraz, mogę im powiedzieć skąd to się wzięło, więc mówię im to: „to jest coś co musisz zrozumieć, nieważne jak daleko w tył się cofniemy, są tylko cztery miejsca w które musisz uderzyć.

Tylko cztery obszary tego jak zostaliśmy stworzeni, tylko cztery rzeczy; pierwsze jest to że „wyszło po prostu z niczego” - więc gdy wy mówicie „skąd to się wzięło, skąd to się wzięło”, niektórzy ludzie mogą powiedzieć „nie wiem, to po prostu się stało, zaczęło się samo, tak po prostu w ten sposób”

Więc zasadniczo po prostu z niczego, widzicie? Wielu ewolucjonistów uczy że pochodzimy z czarnej materii, o której twierdzą że jest niczym i wiem że niektórzy ateiści nie znają nauki myślą że „powstaliśmy z niczego, czarnej materii”

Ale oni nie rozumieją tego – nie, to nie jest „nic” - gdy mówię „nic” oznacza to całkowicie nic; czarna materia – widzicie? To wciąż substancja, to nic absolutnie nic, ponieważ I prawo termodynamiki stanowi mówiąc prosto: materia i energia nie mogą zostać stworzone i zniszczone, więc innymi słowy materia i energia; każda mała substancja nie może powstać w ten sposób, i nie może być zniszczona w całkowicie nic.

Nie możecie, widzicie? Dlatego Albert Eisenstein powiedział to a jest wielbiony jako jeden z najmądrzejszych ludzi z najwyższym IQ, powiedział: dwa najbardziej niezaprzeczalne prawa nauki są prawami termodynamiki.”

Co jest pierwszym prawem termodynamiki, o którym wam powiedziałem – materia i energia nie może zostać stworzona lub zniszczona. I drugie prawo termodynamiki – to są dwa niezbite prawa, Einstein mówi że nie-możesz unieważnić tych dwóch.

Teraz, więc wiemy że jest niemożliwym że powstaliśmy z niczego, teraz są tylko cztery opcje, tylko cztery, więc teraz dochodzimy do drugiej opcji; „w takim razie zawsze tutaj byliśmy” więc innymi słowy nie było ani początku ani nie ma końca – to niemożliwe również, mówią „zawsze to istniało” tak po prostu, to jak „wieczne”.

Ale to jest sprzeczne z II prawem termodynamiki, wiecie dlaczego? Ponieważ II prawo termodynamiki, mówiąc prosto jest takie że materia i energia rozpada się, to jest to co nazywają w nauce prawem entropii, innymi słowy pozwólcie mi dać łatwy przykład dzięki któremu zrozumiecie co znaczy „rozpadać się”

Innymi słowy przekładając to na proste wytłumaczenie: rzeczy nie stają się lepsze, materia i energia nie stają się lepsze a w rzeczywistości rozpadają się, więc dla przykładu: jeżeli patrzycie na samochód, czy ten samochód będzie w tym samym kształcie i w takiej samej sprawności funkcjonowania po tysiącu lat?

Nie, niemożliwe – to zniszczeje, to rozpadnie się, widzicie to? To nie staje się lepsze, więc to jest coś czego nie rozumiem o ewolucjoniźmie; ewolucjonizm upiera się że wszystko odnośnie energii i materiału ewoluowało ulepszając się, i ten jeden element doszedł do tego elementu – nie daje tu naukowych terminów, po prostu przemawiam w łatwy sposób:

Wiec ten jeden połączył się z tym drugim i uformowali substancje i ta substancja doszło do tamtej substancji stając się większym i większym – to całkowita sprzeczność z II prawem termodynamiki tak czy inaczej. Więc by obalić ewolucję potrzebujesz po prostu jednego prawa – to wszystko, II prawa termodynamiki, to wszystko, nie musisz nawet debatować o innych rodzajach rzeczy.

Ale poza tym; to była tylko dodatkowa wzmianka, to był bonus, więc poza tym sednem jest to że gdy macie substancje, ona nie może być taka na zawsze, musi się rozpaść, jeżeli upierasz się że „nie, wszechświat zawsze tam był, że ta substancja zawsze tam była i wytworzyła tę substancje i tę

Ta oryginalna pierwsza substancja – nie jest dla niej możliwe być tam w wieczności przez wieczność, rozpadnie się i zniszczeje dawno temu, więc to II prawo termodynamiki.

Trzecią opcją jest; „to wszystko jest iluzją.” Oczywiście nikt tego nie zaakceptuje chyba że jesteś bardzo głupi, żaden racjonalny logiczny naukowiec nie mógłby w to wierzyć, wiecie dlaczego? Ponieważ odczuwam ból, oddycham, żyję – jeżeli to iluzja, to nazwijmy to nawet „iluzją” - wciąż odczuwam ból i wciąż tu jestem tak czy inaczej.

Więc iluzja – nikt tego nawet nie przyjmuje, jest tylko jedna pozostała opcja, jest tylko jedna z tych czterech rzeczy, jedyna pozostała opcja jest tym: coś ponad naturalnego powołało to do istnienia, coś ponad naturalnego musiało powołać wszystko do istnienia – to wszystko. Nie ma żadnej innej drogi na około tych czterech, nie możesz tego obejść.

„Dlaczego po prostu nie powiemy że wszechświat po prostu był, zaczął się i od tego moment jest?” - I prawo termodynamiki, nie możesz powiedzieć że było tam lub że wyszło z niczego; pierwsze prawo termodynamiki, nie możesz tego zrobić.

„Dlaczego nie możemy powiedzieć, wiesz, że to pochodzi do czarnej materii i z czarnej materii stało się gazem i z gazu znikąd w materie i w jakąś formę planet”

Nie możesz tak powiedzieć ponieważ jeżeli upierasz się czarna materia zawsze tam była – II prawie termodynamiki; musiała się rozpaść już długi czas temu, czarna nie mogła trwać tam na zawsze.

Iluzja – nikt tego nie przyjmuje, nie mamy wyboru, coś spoza fizycznego wszechświata, coś ponad naturalnego, nie możesz powiedzieć „jakiś rodzaj substancji lub innej rzeczy” to nad naturalne musiało stworzyć to miejsce, musi tak być – wiecie dlaczego wielu naukowców i ateistów nie chcą tego przyjąć?

Oni wiedzą o tym, wielu z nich w rzeczywistości zdaje sobie z tego dobrze sprawę, ale wiecie dlaczego nie przyjmują? To bardzo proste – chcą wierzyć w to co chcą wierzyć, to nie nauka – dlatego, ponieważ to coś nad naturalnego, ale potem zmuszamy ich do odpowiedzi „dobrze, więc co innego stworzyło ten wszechświat?”

Wiecie co oni wszyscy mówią? „Nie mamy odpowiedzi.” To jest to co muszą powiedzieć „nie mamy odpowiedzi.” Więc wy mówicie mi „nie mamy odpowiedzi na to jak ten świat powstał, ale po prostu przyjmujecie to przez ślepią wiarę że substancje stworzyli i wyewoluowały w nas. Widzicie to?

Czy nie było by prościej by mieć coś co jest bardziej logiczne – prawda, jest to przez wiarę że musimy wierzyć że coś nad naturalnego weszło w grę, ale to jest bardziej logiczne, widzicie to? To bardziej logiczne, to rozsądniejsze i musicie pomyśleć o tym również; jeżeli coś nad naturalnego stworzyło ten złożony wszechświat aż po wszystko, jak myślisz co jest łatwiejsze do uwierzenia? Widzisz?

Łatwiejsze do uwierzenia niż mówienie „nie mamy odpowiedzi ale przyjmiemy to przez wiarę że przez te substancje ewoluowaliśmy do tego miejsca” nie możesz tego zrobić, lub czy jest łatwiejszym do uwierzenia że coś nad naturalnego złożyło wszystko razem, która wiara jest łatwiejsza do przyjęcia?

Tamci – nie mają odpowiedzi, widzicie? Ale my mamy odpowiedź. Oni przyjmują to przez ślepią wiarę: „wiem że to niemożliwe że to wyszło z niczego, wiem że to niemożliwe że substancja od zawsze tu była, ale po prostu musimy przyjąć to przez ślepą wiarę że jakoś to tam było i ewoluować”

Widzicie? Kto jest teraz głupcem? Wiec to wymaga istnienia Boga, to wymaga istnienia Boga; praw termodynamiki, nie możesz być ateistą, nie obawiaj się ich naukowych terminów, tego powstał, wszystko co musisz zrobić to pytać ich „skąd to pochodzi? Skąd to pochodzi? Skąd to pochodzi?”

Po prostu zadawaj im to pytanie i będą musieli przejść do tych czterech obszarów, jedyne cztery obszary: absolutnie z niczego – sprzeczne z I prawem termodynamiki. To zawsze tu było – sprzeczne z II prawem termodynamiki. To iluzja – nikt tego nie przyjmuje. Czwarta – to ponad naturalne.

Rozmawiałem z ateistom który dawał wszystkie te nazwy tego jak to powstało i pytałem „skąd to pochodzi, skąd to pochodzi?” Ostatecznie doszedł do niczego i powiedział „nie wiem”, powiedziałem mu że coś nad naturalnego musiało mieć miejsce. To jedyna rzecz to jakiej możesz dojść.

Więc sednem jest to że ten argument nie dowodzi chrześcijańskiego Boga, niektórzy ateiści próbują argumentować „skąd wiesz że to chrześcijański Bóg, skąd wiesz że to nie wielu bogów” - to nie jest sednem tego filmu, sednem tego filmu jest to że coś ponad naturalnego musiało stworzyć to miejsce, a jeżeli to coś ponad naturalnego, to co jest złego w nazywaniu tego ponad naturalnego bytu „Bogiem” - to tylko nazwa którą dajemy; „Bóg” - coś nad naturalnego.

Widzicie? To wszystko. Nie możesz na to odpowiedzieć. Ateiści gdy do nich mówiłem, muszą wyjść poza świat naukowy, oni w rzeczywistości mówią nawet „wszechświat sam z siebie jest w jakiś sposób ponad naturalnie nas stworzył” - i wtedy złapałem ich na tym; widzisz? Przyznałeś że coś ponad naturalnego miało miejsce, dlaczego nie nazwać to więc Bogiem? Widzisz?

Teraz, skąd wiemy który Bóg jest właściwym, czy to wszechświat jest Bogiem jak wyznawcy new age wierzą lub czy jest wielu bogów, greckich bogów, lub kto jest właściwym Bogiem? I tutaj chrześcijanie wchodzą w grę – to chrześcijański Bóg, skąd wiemy? To bardzo proste – ponieważ żaden inny bóg nie ma na to dowodu, my mamy dowód. Więc najbardziej racjonalny Bóg do uwierzenia w Niego jest chrześcijański Bóg.

W ten sposób dochodzimy do tego, więc ateiści gdy mówią że wszechświat stworzył nad nad naturalnie, to co robię po tym to mówię im „dobrze, wówczas wszechświat jest Bogiem”. Skąd wiemy jaki Bóg jest prawdziwy? Nie możesz powiedzieć że wszechświat jest Bogiem – jaki masz na to dowód?

„Skąd to wiesz że to twój chrześcijański Bóg stworzył wszechświat” - Dlatego że mam dowód, widzicie to? I ten dowód jak wiecie jest wsparty tysiącami manuskryptów w ciągu historii, ma proroctwa które biją matematyczną statystykę, i stanowiska naukowe napisane tysiące lat wcześniej przed wyłapaniem ich przez naukowców.

Więc sednem jest to; najbardziej racjonalnym, najbardziej rozsądnym i najsilniejszym dowodem na stworzenie tego wszechświata jest chrześcijanki Bóg, to wciąż prowadzi do tego.

Advertisement