Benio123o pl Wiki
Advertisement

'

Praktyka pogańśka kłaniania się obiektom religijnym w rzymskim katolicyźmie

Praktyka pogańśka kłaniania się obiektom religijnym w rzymskim katolicyzmie

Gene Kim

Gene Kim

'Problem katolickiego fetyszu – Doktor Gene Kim, 1 grudnia 2016 rok, tłumaczenie - Beniamin Zabój, 2020 rok.

Witam tutaj pastor Gene Kim z San Jose Biblie Baptist Church, dziś będziemy mówić o Katolikach i o ich problemie fetyszu, powodem dla którego mają problem fetyszu;jeżeli spojrzycie na do słownika oznacza to że wierzą że jakiś rodzaj obiektu lub obrazu posiada jakiś rodzaj nadnaturalnej mocy którą czczą.

Biblia mówi w księdze wyjścia rozdziale 20-stym wersecie 4-tym: Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze, i na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią.

Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył,

Więc ten werset jest używany przez protestantów i biblijnie wierzących chrześcijan by pokazać że katolicy grzeszą przeciw Bogu lgnąc do bałwochwalstwa i pamiętajcie że jest to znane jako problem fetyszu, wiara że bożek posiada jakiś rodzaj nadnaturalnej mocy lub który powinien być czczony.

Katolicy starają się obejść to przez mówienie „O nie, nie, nie, nie; to tylko potępia wielbienie obrazów, my nie wielbimy obrazów my tylko jedynie kłaniamy się im i jedynie używamy wizerunków dla przypominania nam o Bogu i jego cudownej łasce i wszystkich tych rzeczach które dokonał.”

Więc o to sposób w jaki próbują to obejść: nie ma nic złego w wizerunkach ponieważ dzieci Izraela miały obrazy; mieli arkę przymierza, nawet wyrzeźbili na niej cheruby dla arki przymierza. Był Mojżesz i miedziany wąż, to był wizerunek, to nie był grzech.

Biblijnie wierzący odpowiedzą: „ale nie powinieneś kłaniać się do nich” ale wtedy katolicy powiedzą obchodząc to na około: „o nie, kłanianie się nie jest grzechem w we wschodnich kulturach, czyż nie kłaniamy się przed ludźmi? To nie oznacza że czcimy ich.”

Czy w Biblii Jakub nie pokłonił się przed Ezawem? Nie używał tego jako oddawania czci człowiekowi”.

Więc widzicie, w taki sposób katolicy obchodzą to na około, to jest ich problem; starają się oddzielić dwie rzeczy, oto ich taktyka: biblia mówi że tym co jest uznawane

Praktyka pogańśka kłaniania się obiektom religijnym w rzymskim katolicyźmie

Praktyka pogańśka kłaniania się obiektom religijnym w rzymskim katolicyzmie

za bałwochwalstwo to wtedy gdy kłaniasz i masz wizerunek.

Razem, widzicie? To jest katolicka taktyka, mówią że nie ma nic złego z posiadaniem wizerunków i że nie ma nic złego z samym kłanianiem się. Więc widzicie to? Wiec ponieważ Biblia posiada wizerunki jak Arkę przymierza i biblia mówi również o kłanianiu się wobec ludzi to nie jest to bałwochwalstwo.

Ale to nie bałwochwalstwo, to nie jest oddzielenie od siebie kłaniania się i wizerunków, oni mówią o oddzielnych sytuacjach gdy kłaniali się ludziom, Jakub pokłonił się Ezawowi, kultury wschodnie kłaniają się przed ludźmi; to jest oddzielna sytuacja - nie ma nic wspólnego z wizerunkami.

I gdy mówią o wizerunkach w Biblii jak miedziany wąż albo arka przymierza to są to oddzielone sytuacje które nie mają nic wspólnego z kłanianiem się do tych wizerunków.

Widzicie? To co Biblia potępia to te dwie połączone rzeczy razem, ale katoliccy apologeci używają ten sprytnej taktyki w której dokonują oddzielenia tych dwóch rzeczy i mówią o różnych sytuacjach które nie mają wcale żadnego kontekstu wobec bałwochwalstwa którym jest łącznie razem kłaniania się i wizerunków.

Biblia mówi w księdze kapłańskiej rozdziale 26-tym wersecie 1-wszym: Nie będziecie czynili sobie bałwanów ani stawiali sobie podobizny rzeźbionej, ani kamiennych pomników, ani też umieszczali kamiennych obrazów w ziemi waszej, by im się kłaniać; gdyż Ja, Pan, jestem Bogiem waszym.

Widzicie? To jest to co biblia uznaje jako bałwochwalstwo, jest to tworzenie wizerunku któremu się kłaniasz – to jest bałwochwalstwo.

Katolicy będą twierdzić „nie, nie wielbimy bożków”

Jeżeli naprawdę ich nie wielbicie, dobrze, więc wówczas pozwól mi zadać to pytanie: jeżeli nie mogę oskarżyć cię o posiadanie problemu fetyszu to jesteś wówczas bliski osobie z problemem fetyszu.

Widzisz? Nie przyznajesz że wielbisz bożka ale ukrywasz to, pozwól mi wyjaśnić; jaka jest tutaj różnica pomiędzy wschodnimi religiami jak Islam i Buddyzm w porównaniu z Katolicką religią?

Jedni, dobrze „to jest bałwochwalstwo, to jest wielbienie”

„Ale nie, to nie, nie Kościół Katolicki”.

Jaka jest różnica pomiędzy tym gdy oboje modlicie się przed tym? Gdy oboje kłaniacie się przed tym? Oboje macie kadziła palące się przed tym? I oboje macie stojące wizerunki i obrazy i nie tylko to ale i wybudowane przed tym ołtarze?

Teraz zobacz; modlisz się przed tym, kłaniasz się przed tym, budujesz przed tym ołtarz, masz kadzidła i wizerunki – daj spokój, bądź szczery; wiesz czemu to się równa? Bałwochwalstwu.

Widzicie to? Jeżeli wy katolicy nie macie problemu z fetyszem to jesteście wtedy najbliżej takiej osobie, widzicie? Dlatego biblia mówi w 1 Tesaloniczan 5:22: Od wszelkiego rodzaju zła z dala się trzymajcie.

Dlaczego? Jeżeli to choćby sprawia wrażenie grzesznego to powinno być to unikane. Zobacz jak „wydaje” się to wyglądać tutaj.

Dobrze? Jeżeli nie popełniasz rzeczywistego bałwochwalstwa lub grzechu jak twierdzisz, to bardzo zdajesz się wyglądać jakbyś go popełnił, czyż nie? Powinieneś sprawdzić to sam.

Advertisement