Benio123o pl Wiki
Advertisement

Dzięki niech będą w Jezusie drodzy przyjaciele, nazywam się Jacob Prasch i witam w Moriel Ministry, następne pytanie zaskakująco często zadawane wręcz nieustannie powtarzane z wielu różnych krajów: czy chrześcijanie muszą czcić sobotę czy niedzielę?

W raz rosnącym dostępem do ruchu mesjanistycznego, nie mylcie go z biblijnym ruchem współczesnego ruchu mesjanistycznego, sabatarianizm i legalizm za czcią soboty uzyskują swój moment.

Było to tradycyjną pozycją semi-kultów jak Adwentyści Dnia Siódmego którzy mają wiele obszarów doktrynalnych błędów i którzy w niedawnym czasie znacznie poszli w kierunku ekumenizmu i teologicznego liberalizmu.

Z innej strony są ci którzy mówią że dniem Pana nie jest niedziela ani sobota ale chrześcijanie powinni czcić niedzielę bo tego dnia Jezus zmartwychwstał, wracając do prę-nicejskiej tradycji wczesnego kościoła.

Czy mamy czcić w sobotę czy w niedzielę? Wskazaliśmy na to wielokrotnie że 9 z 10-ciu przykazań z dekalogu zostały przepisane w nowym testamencie, jedno które nie zostało to zachowywanie dnia świętego, powód tego wyjawia apostoł w liście do hebrajczyków że nasz szabat nie jest w dniu ale w osobie.

Przechodząc przez Chrystusa, przez drugie narodziny, On, nie dzień, staje się naszym odpocznieniem szabatu. Są dwa nowotestamentowe fragmenty zajmujące się tą kwestią zachowywania konkretnych dni uwielbienia lub religijnych zarządzeń.

Pierwszy jest w Kolosan rozdziale 2-gim, to jest stwierdzone w Kolosan 2:16: Niechże was tedy nikt nie sądzi z powodu pokarmu i napoju albo z powodu święta lub nowiu księżyca bądź sabatu. Wszystko to są tylko cienie rzeczy przyszłych; rzeczywistością natomiast jest Chrystus.

Niech was nikt nie potępia, kto ma upodobanie w poniżaniu samego siebie i w oddawaniu czci aniołom, a opierając się na swoich widzeniach, pyszni się bezpodstawnie cielesnym usposobieniem swoim,

Pierwszą rzeczą jaką widzimy jest „niech nikt was nie sądzi” w odniesieniu do „kaszrut” - praw regulacji pokarmowych lub w odniesieniu do świąt, nowiów księżyca lub szabatów. Wszystko to są tylko cienie rzeczy przyszłych; rzeczywistością natomiast jest Chrystus.

Pomyśl o cieniu, cień uczy cię o rzeczy wywołującej cień, możemy położyć czyjąś rękę naprzeciw światła na ścianie i zobaczysz cień ręki. Cień uczy czegoś o ręce, ale gdy ręka staje się w pełni widoczna, nie potrzebujesz już więcej cienia – masz pełną substancję.

Gdy przyszedł ł Jezus, prawo zostało wypełnione; przestrzeganie szabatu było cieniem, substancja należy do Chrystusa, On jest odpocznieniem naszego szabatu a nie dzień.

To nie znaczy że jest złe by oddawać cześć w dzień szabatu lub w niedziele, jest jednak złym jednakże osądzać cię przez kogokolwiek za to jaki dzień zachowujesz. Te rzeczy są sprawą osobistego wyboru, sumienia i lokalnej kultury – niczego więcej.

Nic innego jak osobista wolność, tak samo dla dni świętych; jest ważne by zrozumieć dla wszystkich chrześcijan, żydów i nie-żydów to w jaki sposób jest mesjanistycznym wypełnieniem hebrajskich świąt Izraela z księgi kapłańskiej rozdziału 23-ciego i 24-tego.

W jaki sposób jest barankiem paschalnym, jak baranek paschalny jest Jego cieniem. Lub jak On jest zwiastunem kozła ofiarnego w dniu odkupienia, jest ważne by rozumieć te rzeczy.

Jak te dni święte zapowiadały Chrystusa, ale nie jest obowiązkiem by je zachowywać i jest kulturowo obce dla ludzi którzy nie są żydami lub nie są w małżeństwie z żydami by je zachowywać.

Mieć zrozumieć teologii tych dni – absolutnie, ale rzeczywiście przestrzegać je? Powiedziano nam w I Koryntian 5 że naszym posiłkiem baranka paschalnego jest wieczerza pańska. Moja rodzina to Izraelscy żydzi, zawsze mamy Paschalny seder używany jako sposób reprezentujący Chrystusa niezbawionym żydom i jest to czas w którym zawsze przyjmujemy wieczerze pańską jako rodzina.

Moje własne tło nie było czysto żydowskie ale mojej żony i dzieci są w pełni żydowskie z krwi i zachęcamy je by utrzymały swoją żydowską tożsamość w Chrystusie – to w porządku.

Niech nikt nie będzie waszym sędzią w tych sprawach, niech nikt nie mówi wam „musisz zachowywać ten dzień lub inny”, ale następnie kontynuuje dalej jeszcze ponadto:

Niech was nikt nie potępia, kto ma upodobanie w poniżaniu samego siebie i w oddawaniu czci aniołom, a opierając się na swoich widzeniach

Joseph Smith stwierdził że miał wizję anioła, rezultat? Księga mormona.

Mahomet stwierdził że miał wizję anioła o którym twierdził że był Gabrielem, rezultat? Rzekomo koran.

Ellen Gould White – założycielka ruchu chrześcijańskiej nauki, stwierdziła że miała wizję anioła. Rezultat? Adwentyzm dnia siódmego.

Ludzie którzy podpisują się pod najstarszy podstęp w księdze – próbowanie żyć pod dwoma przymierzami jednocześnie. Gdy raz ktoś popadnie w fundamentalny błąd, staje się predysponowany do następnego.

Pamiętajcie, David Koresh i każdy z jego wyznawców pierwotnie byli Adwentystami dnia siódmego we frakcji dawidowego kultu, to najstarszy podstęp w księdze, próba powrotu pod prawo pod dwa przymierza jednocześnie.

Sabatariański legalizm staje się pełnym skupieniem odnośnie tego. Teraz rzymian mówi nam tę samą rzecz z przeciwnej perspektywy, w rzymian 14:4-5, w kolosan było powiedziane „niech nikt nie będzie waszym sędzią” ale rzymian mówi nam byśmy my nie osądzali innych odnośnie tych spraw.

'Kimże ty jesteś, że osądzasz cudzego sługę? Czy stoi, czy pada, do pana swego należy; ostoi się jednak, bo Pan ma moc podtrzymać go. 'Jeden robi różnicę między dniem a dniem, drugi zaś każdy dzień ocenia jednakowo; niechaj każdy pozostanie przy swoim zdaniu.

Kto przestrzega dnia, dla Pana przestrzega; kto je, dla Pana je, dziękuje bowiem Bogu; a kto nie je, dla Pana nie je, i dziękuje Bogu.

Z powodu tego że moja rodzina jest izraelskimi żydami i ponieważ jestem ewangelistą do żydów, wybrałem by nie jeść homara i wieprzowiny i tym podobnych, czy jest to grzech? Nie. Wszystko jest dozwolone ale nie wszystko jest pożyteczne, nie jest dobrze dla mojego świadectwa by jeść nie-koszerne mięso więc nie jem.

Ponieważ kulturowo chce być identyfikowany z ludźmi których staram się pozyskać. Nie mam żadnego problemu by przyjąć wieczerze pańską z soku z winogron ale także nie mam żadnego problemu z przyjęciem wieczerzy pańskiej z wina.

Jednakże gdybym świadczył w posłudze ulicznej w której świadczyłbym alkoholikom upamiętującym się i zostającymi zbawionymi, z ludźmi z ulicy – nigdy nie dotknął bym kropli alkoholu nawet dla wieczerzy pańskiej.

Nie dlatego że mam problem z przyjmowaniem wieczerzy pańskiej z winem, ale z powodu tego że było by lepsze dla mojego świadectwa by nie używać alkoholu. Problemem było gdybym osądzał innych ludzi za spożywanie wieprzowiny lub homara lub czczenie w inny dzień niż czcze ja.

Moja córka i jej mąż uczęszczali do Havara – mesjanistycznej grupy w piątek w nocy lub sobotę i chodzili do lokalnego kościoła w żydowskim obszarze Londynu gdzie wielu żydowskich wierzących jest w niedziele, zachowywali oba.

Moja rodzina tradycyjnie zachowuje zarówno sobotę jak i niedziele w pewnych stopniach, mamy żydowskie świeczniki, dni świąteczne ale chodzimy także do kościoła za wyjątkiem tego gdy jesteśmy w Izraelu gdzie kościół i mesjanistyczna wspólnota jest w tej samej kongregacji.

To wszystko jest kwestią indywidualnych wyborów, sumienia i kultury, może być to motywowane świadczeniem, świadectwem, osobistym oddaniem ale nie jest niczym, niczym w czym mamy prawo do osądzania innych i nie jest niczym w czym powinniśmy pozwalać innym ludziom nas osądzać.

Jeden człowiek zachowuje jeden dzień, inny drugi. Niechaj każdy pozostanie przy swoim zdaniu. Kimże ty jesteś, że osądzasz cudzego sługę? Czy stoi, czy pada, do pana swego należy; ostoi się jednak, bo Pan ma moc podtrzymać go.

Nasz szabat jest osobą, to w mesjaszu, nasze odpocznienie szabatowe jest w Jezusie, nie w dniu, czcisz według twojego własnego sumienia, masz wolność w Chrystusie by tak zrobić. Niech Bóg was błogosławi, dziękuje za dołączenie do nas.

Advertisement