Benio123o pl Wiki
Advertisement
William Booth

William Booth

William Booth (1829 - 1912) - Założyciel armii zbawienia. 19-wieczny Pastor Metodystyczny nauczający w zdeprawowanym Londynie Wschodnim gdzie w wyniku kaznodziejskiego nauczania ulicznego nawracał całe dzielnice do Chrystusa i zapewniał byt miejscowej biedocie stawiając ją na nogi. W misji ewangelizacyjnej towarzyszyła mu wiernie jego żona Carline.

"Boże, co mam powiedzieć? Dusze, dusze, dusze, moje serce pragnie dusz."

- William Booth

Pasją niektórych jest złoto. Pasją niektórych jest sztuka. Pasją niektórych jest sława. Moja pasja jest dla dusz.

~ William Booth

Jest niemożliwe by pocieszyć serce człowieka Bożą miłością jeżeli ich nogi trzęsą się z zimna.

~ William Booth

William_Booth,_nagrane_przemówienie,_Napisy_PL,_HD

William Booth, nagrane przemówienie, Napisy PL, HD

Cieszy mnie wasza radość. Salvationista jest przyjacielem szczęścia. Ustanawianie nieba na ziemi jest naszym rzemiosłem. Służenie Panu z radością jest jednym z naszych ulubionych mott. Więc zadowala mnie to że jesteście zadowoleni, ale w waszej radości nie zapominajcie o synach i córkach nędzy.

Czy kiedykolwiek odwiedziliście ich? Odejdźcie i pójdzie do jednego lub dwóch. Jest tutaj dom, sześciu w rodzinie, jedzą i piją i śpią i chorują i umierają w tej samej komorze. Jest tu pijacka rudera bez mebli, żona szkieletem, dzieci w szmatach, ojciec sponiewiera ofiary jego własnego zaniedbania.

Niezatrudniony, wędrujący za pracą i nie znajdujący żadnej. Tam są nędzni kryminaliści popadli w przestępstwo, przebywający cały czas w więzieniach. To są córki wstydu, chore, skrzywdzone i zrujnowane, idące w ciemność wczesnego grobu.

Są dzieci walczące w rynnie, chodzące głodne do szkoły, dorastające by wypełnić miejsce swoich rodziców. „Sprowadziły to wszystko na siebie same” mówisz?

Być może, ale to nie jest wymówka dla nas by im nie pomóc. Nie wymagasz certyfikatu cnoty zanim wyciągniesz tonące stworzenie z wody. Ani zapewnia że człowiek płaci swoją rentę zanim uwolnisz go z płonącego budynku. Ale co zrobimy? Uspokoimy siebie przez śpiewanie hymnów, oferując modlitwy lub dając małą dobrą radę?

NIE. Dziesięć tysięcy kroć nie. Będziemy im współczuć, nakarmimy ich, odzyskamy je, zaopatrzymy je. Być może zawiedziemy w sprawie wielu. Całkiem możliwe. Ale naszym interesem jest pomóc im wszystkim tak samo i to w najbardziej praktycznym, ekonomicznym sposobie jak Chrystus.

Więc pośpieszmy ratować stawkę naszego własnego pokoju; biednych, nędzników, ich samych, niewinnych, z powodu zbawiciela nas wszystkich. Ale musisz pomóc im w odpowiedni sposób, a nie ma lepszego niż własna obecność.

Kto w tej kompanii zgłosi się na odbiór?

- Nagrane przemówienie Williama Bootha do oddziału armii Zbawienia

Advertisement